W zeszłym tygodniu w klasie V odbyła się lekcja języka polskiego,
która na zawsze zapisze się w annałach historii szkoły!
Uczniowie zawzięcie walczyli, by zdobyć szkolny hol!
Realizacja cyklu lekcji związanych z lekturą „Chłopcy z Placu Broni” – książce
o przyjaźni, odwadze, honorze i… wojnach, nie mogła obyć się bez bitwy!
A że wojna w tej książce to walka o plac, postanowiliśmy zorganizować własną bitwę
o szkolny hol – na papierowe kulki!
Po zapoznaniu się z fabułą i niezbędnymi zasadami, chcieliśmy przeżyć bitwę
na własnej skórze. Dlatego klasa została podzielona na dwie frakcje.
Każda miała za zadanie przygotować nazwę drużyny, hasło, wymyślić chorągiew,
stroje i napisać ogłoszenie o bitwie.
Przygotowaniem arsenału, czyli papierowych bomb, zajęła się pani.
Wojna wybuchła po ustaleniu kodeksu, na który zgodziły się obie drużyny.
Papierowe kulki fruwały w powietrzu niczym prawdziwe pociski.
Na szczęście nie było ofiar.
Współczesna wersja „Placu Broni” polegała na tym, że dzieci walczyły
o zdobycie holu szkolnego, przerzucając jak najwięcej papierowych bomb na stronę przeciwnika.
Zwyciężyła drużyna pn."Chwaliszewo", pokonując "Czerwone Koszule".
Ale nie o zwycięstwo tu chodziło, a o dobrą zabawę, a radości było co niemiara.
Po bitwie na wszystkich uczestników bitwy czekała niespodzianka.
W papierowych kulkach, którymi walczyli, ukryte były karteczki z zagadkami
dotyczącymi treści lektury. Komu udało się odgadnąć zagadkę- otrzymywał punkt,
a punkty zamieniły się w oceny.
I tak lekcja z lekturą „Chłopcy z Placu Broni” stała się lekcją o współpracy,
przyjaźni i… sprzątaniu po wojnie!
______________________
Hanna Paszkiewicz